mordasiewicz

Szukaj
Idź do spisu treści

Menu główne

Skye North

Szkocja > Szkocja 2013

25 lipiec - dzień moich imienin. Dzień ten przyniósł bardzo dużo wrażeń. Po szkockim śniadaniu - musli na mleku, owsianka z miodem, jaka, bekon, kiełbaski, pieczarki, pomidory, fasolka, mieszane tosty i sporo świeżej parzonej kawy - ruszyliśmy na Quirang. Z tego samego parkingu, co ja sześć lat wcześniej wyruszyłem na trasę, tym razem pokonaliśmy trasę o wiele dłuższą.

Po trzech godzinach dotarliśmy do siodła - Fir Bhreugach (380 m n.p.m.) z widokiem w kierunku północnym na wyspy Harris i Lewis na Hebrydach Zewnętrznych - ruszyliśmy w prawo w kierunku Sron Vourlinn (ok. 420 m n.p.m).  

Kolejny etap podejścia najmocniej dał się we znaki - stromo, bagniste podłoże i godziny marszu w nogach. Po blisko 5 godzinach stanęliśmy na szczycie Meall na Suiramach (543 m n.p.m.) znanego jako Quirang.

Po zejściu z Quirang'a wróciliśmy odświeżyć się do B&B, by następnie udać się do Kilmuir do Muzeum Wsi Szkockiej . Za muzeum jest cmentarz, na którym pochowano Florę MacDonald.

Z Kilmuir kilka kilometrów jest do ruin zamku Duntulm - siedziby Klanu MacDonald

Objeżdżając pólnocną część Skye mogliśmy podziwiać Sron Vourlinn (górę na której byliśmy kilka godzin wcześniej) od dołu

Kolejną atrakcją był znany punkt widokowy Kilt Rock

W drodze powrotnej do B&B przejeżdżaliśmy koło formacji skalnej The Storr - jednak na ten dzień wystarczyło już atrakcji. Tym bardziej, że to dzień moich imienin - czekała na nas zacna butelczyna single malt'a.

 
 
 
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego